Zatrudnienie młodego architekta wnętrz

Zatrudnienie młodego architekta wnętrz

Po skończeniu studiów nie planowałem iść do pracy, ponieważ miałem jasno obrany cel. Byłem jednym z najlepszych i profesor nie raz mi powtarzał, że zostanę w przyszłości cenionym architektem wnętrz. Postanowiłem więc otworzyć własną firmę, by móc się rozwijać i rzecz jasna dobrze zarabiać.

Współpraca z świetnym architektem wnętrz z Warszawy

architekt wnętrz warszawaSzybko się zorientowałem, że w pojedynkę niewiele zdziałam i potrzebuję do współpracy kogoś jeszcze. Znałem specjalistów i wiedziałem, że współpracować ze mną mógł tylko najlepszy architekt wnętrz Warszawa była miastem, gdzie działało wielu zdolnych ludzi i niektórzy szukali pracy. Postanowiłem więc znaleźć architekta, który był również dobry tak jak ja sam. Postawiłem na studenta ostatniego roku. Był on wybitnie uzdolniony i wiedział co się liczyło na rynku, dlatego zaproszenie tego chłopaka do rozmowy w spawie pracy, było dla mnie sprawą oczywistą. Na spotkaniu zaprezentował mi swoje prace i doszedłem do wniosku, że osiągnął on taki pułap, którego wielu doświadczonych architektów w swoim życiu nie osiągnie. Chłopak był młody, jednak wyjątkowo zdolny, co naturalnie mi zaimponowało. Postanowiłem go zatrudnić od razu. Pierwsze zlecenie, które dostał, był banalnie proste i student pierwszego roku by sobie z nim poradził. Mój pracownik jednak mocno się postarał i tak profesjonalnie zaprojektował wnętrza budynku, że zleceniodawca był pod ogromnym wrażeniem. Zarobiłem na tym sporo kasy i dlatego młodemu dałem okazałą premię za pracę.

Moja firma rozwinęła się dość szybko, a to za sprawą świetnego architekta wnętrz, którego zatrudniłem. Miałem nosa i wiedziałem, że świetnie sobie poradzi. Dzięki temu odniosłem tak spektakularny sukces. Otrzymywałem mnóstwo zleceń i zarabiałem dobre pieniądze.